Jaką rolę odgrywają w naszym życiu emocje?

Emocje stanowią nieodłączną i ważną część naszego życia. Są to przede wszystkim silne odczucia spowodowane wrażeniami. W zależności co je wywołuje, emocje mogą być pozytywne lub negatywne – złe emocje.

Tomkins dokonał klasyfikacji emocji. Jako emocje podstawowe ujął dwie emocje pozytywne – zainteresowanie i radość oraz pięć emocji negatywnych – strach, złość, smutek, wstyd, wstręt. Określił również jako emocję pośrednią – zdziwienie.

To jak silnie na nas wpłyną decyduje o naszych reakcjach i decyzjach. Jednak każdy odczuwa je inaczej. Pytanie tylko – jaką rolę emocje ogrywają w naszym życiu?

Życie bez emocji byłoby życiem pustym. Emocje pomagają nam zrozumieć nasze istnienie, zintegrować naszą jednostkę i dokonywać właściwych wyborów. Są dopełnieniem naszej osoby. Emocje stanowią naturalną drogę do zrozumienia własnej egzystencji, wolności i wykorzystania jej w poprawny sposób. Gdy potrafimy panować nad własnymi emocjami stajemy się świadomymi ludźmi.

Platon uważał, że dusza składa się z rozsądku, pożądliwości i popędliwości czyli emocji. Wzajemny stosunek tych części musi być zrównoważony. Emocje kierują nas ku wzniosłym aktom, jednak jeśli zaczną nad nami rządzić, może doprowadzić do dumy, która według Platona jest wadą. Emocje są nam bardzo potrzebne do wytrwałości w działaniach, umiejętności zmotywowania się, jednak nie można ślepo wszystkim emocjom ulegać bo doprowadzi to do katastrofy. Można tłumić trudne emocje. Można też powodować, że będą się rozrastać. Ale bez jakichkolwiek emocji życie staje się puste. Potrzebujemy złych do poprawnego odczuwania dobrych. Inaczej emocje byłyby płytkie. Najważniejsze to nad nimi panować. Na tym polega nasza inteligencja emocjonalna, czyli umiejętność powstrzymywania emocji, zdolność kierowania nimi i nie poddawania się im w każdym momencie.

Stoicy natomiast uznawali emocje za sądy, jednak sądy błędne, ponieważ są one oparte na własnym pojmowaniu nas samych i świata. Chcą oni odciąć emocje od zdarzeń zewnętrznych, gdyż nie chcą stracić nad nimi kontroli.

Emocje pozytywne i emocje negatywne

Emocje zarówno te pozytywne jak i negatywne pokazują prawdę o człowieku. Pozbywając się emocji uciekamy od własnej natury, od człowieczeństwa. Przestajemy być wiarygodni. Udajemy. Nie możemy całkowicie uciec od emocji. Są częścią nas. Dzięki nim różnimy się od innych ludzi. Każdy ma przecież inną psychikę. Emocje odnoszą się do naszej podświadomości. Stąd się niektóre wywodzą. Wynikiem tego są odczucia związane z danym przedmiotem lub osobą. Bardzo duży wpływ mają na to nasze wspomnienia. Na przykład kiedy odkrywamy na nowo ulubioną rzecz lub miejsce z dzieciństwa, mamy uczucie pewnego przywiązania, tęsknoty. Gdybyśmy nie odczuwali emocji, nie wiedzielibyśmy jaki mamy do konkretnych rzeczy stosunek. Wszystko byłoby dla nas obojętne. A obojętność zmienia nas w człowieka wymarłego, pozbawionego wartości.

Gdy człowiek postępuje według swoich emocji, może mieć wątpliwości, ale dalej będzie szedł swoją drogą. Bo wie, że emocje są czymś co zawsze w nim kształtowało nie tylko dążenie do celu, ale też wiarę w to. Emocje dużo szybciej do nas docierają niż racjonalne myśli. Dlatego czasami podejmujemy decyzje bez zastanowienia. Na tym polegała ewolucja. Człowiek widząc lwa wie, że powinien uciekać zamiast do niego podchodzić. Dzięki temu nasza rasa przetrwała i dalej się może rozwijać.

Czasami możemy odczuwać równocześnie więcej emocji niż jedna. Dla przykładu, możemy czuć miłość a zarazem lęk, strach. Dlatego niektóre tak często wypieramy. Innych boimy się wyrażać. Dzieje się to przez nasze doświadczenie lub obecność dodatkowych, innych emocji. Wiemy, że kogoś kochamy ale boimy się skutków. Dlatego udajemy, że nic nie czujemy. Przez co zostawiamy to uczucie w spokoju, a przynajmniej tak nam się wydaje. Okazuje się jednak, że przez to tym bardziej zaczynamy je analizować i o nim myśleć. Dlatego nigdy nie uciekniemy od emocji. Są u nas naturalne. I dzięki temu możemy znaleźć swoją indywidualność, poznać siebie. Kiedy podejmujemy ryzyko i kierujemy się jedynie emocjami, w naturalny sposób wyjawia się nasza natura. Baruch Spinoza również się na ten temat wypowiedział. Nie odrzucał on, tak jak stoicy, emocji, a wręcz przeciwnie, uważał, że emocje jakie powstają przez pogodzenie się z losem, to wielka rozkosz.

„Im lepiej rozumiesz siebie i swoje emocje, tym bardziej zaczynasz kochać to, co jest”

Emocje źle traktowane przeistaczają się w wewnętrzną barierę i gdy tracimy nad nimi kontrolę, przeszkoda coraz bardziej rośnie. Dlatego musimy nauczyć się je pojmować i przyswajać. Jeżeli nam się uda, przekroczymy granicę i emocje staną się kluczem do własnej, świadomej egzystencji.

Generalnie rzecz biorąc emocje możemy podzielić na kilka podstawowych grup:

Złość: furia, wściekłość, uraza, gniew, irytacja, oburzenie, niechęć, obraźliwość, wrogość i będąca jej szczytem, patologiczna nienawiść i szał.

Smutek: żal, przykrość, melancholia, użalanie się nad sobą, zniechęcenie, przygnębienie oraz w postaci patologicznej – głęboka depresja.

Strach: niepokój, obawa, nerwowość, zatroskanie, konsternacja, zaniepokojenie, onieśmielenie, strachliwość, popłoch, przerażnie; w postaci psychopatologicznej – fobie i ataki lękowe.

Zadowolenie: szczęście, przyjemność, ulga, błogość, rozkosz, radość, uciecha, rozrywka, duma, przyjemność zmysłowa, miły dreszczyk, uniesienie, zaspokojenie, satysfakcja, euforia, zaspokojenie kaprysu, ekstaza – na samym końcu skali – mania.

Miłość: akceptacja, życzliwość, ufność, uprzejmość, poczucie bliskości, oddanie, uwielbienie, zaślepienie.

Zdziwienie: zaskoczenie, oszołomienie, osłupienie, zdumienie.

Wstręt: pogarda, lekcewarzenie, nieprzychylność, obrzydzenie, odraza, niesmak, awersja.

Wstyd: poczucie winy, zażenowanie, zakłopotanie, wyrzuty sumienia, upokorzenie, żal z powodu tego, co się zrobiło, hańba.

Ta lista nie jest w żadnym razie wyczerpująca, dlatego, że nie wiadomo na przykład gdzie można by umieścić taką emocję jak: zazdrość, która jest co prawda odmianą złości, ale zawiera też sporą domieszkę smutku i strachu (jest mieszaniną różnych emocji). Takich przykładów można wskazać wiele.

Paul Ekman odkrył, że wyraz twarzy zdradzający cztery emocje (strach, złość, smutek i zadowolenie) jest rozpoznawany we wszystkich kulturach na świecie (w tym przez ludy nie znające ani kina ani telewizji, tym samym nie dotknięte kulturą zachodu), co zdaje się świadczyć o tym, że są one uniwersalne (podstawowe).

Inna teoria na temat emocji dzieli je na dwie grupy – pierwotne i wtórne:

emocje pierwotne, 4 pary: smutek-radość, odraza-akceptacja, strach-złość, zdziwienie-oczekiwanie.

emocje wtórne (przeważnie wyuczone) to ich kombinacje i wariacje.