Czuję się dzisiaj rewelacyjne, mam ochotę skakać, tańczyć, śpiewać, po prostu szaleć. Muza na full. Poczuć moc szaleństwa i zatopić się w tej ekstazie. Dosłownie jakbym teleportowała się o jakieś 10-15 lat. Nie pamiętam kiedy ostatni raz miałam taką euforię, napęd do życia i takiego banana na twarzy. Dziś moc jest ze mną.️ Dosłownie kocham ten stan. Od niepamiętnych czasów znów czuję się tak naprawdę sobą. Jestem tą uśmiechniętą i szaloną dziewczyną sprzed lat. Tęskniłam za tym jak diabli